Brak połączenia
Próba ponownego połączenia
Coś poszło nie tak!
Poczekaj chwilę. Za chwilę aplikacja powinna zacząć działać ponownie
Lublin - Gorzów 46:43 [84:95]
Lublin - 46
9.
Grigori Laguta -
9
(2,2,1,1,3)
10.
Krzysztof Buczkowski -
4+1
(3,1*,0,-)
11.
Jarosław Hampel -
8+1
(1*,2,3,2,0)
12.
Mark Karion -
0
(-,-,-,-,-)
13.
Mikkel Michelsen -
6+2
(1*,3,1*,w,1)
14.
Wiktor Lampart -
7+1
(3,2*,2,0)
15.
Mateusz Cierniak -
3+2
(2*,w,1*)
16.
Dominik Kubera -
9+1
(2,1*,1,2,3)
Menedżer: Jacek Ziółkowski.
Trener: Maciej Kuciapa.
Kierownik drużyny: Marcin Świderski.
Gorzów - 43
1.
Szymon Woźniak -
7+2
(0,1,2*,2*,2)
2.
Anders Thomsen -
8
(0,2,3,3,0)
3.
Martin Vaculík -
10+1
(3,3,0,3,w,1*)
4.
Rafał Karczmarz -
0
(0,0,-,-)
5.
Bartosz Zmarzlik -
16
(3,3,3,2,3,2)
6.
Wiktor Jasiński -
2
(1,1,0,0)
7.
Kamil Pytlewski -
0
(0,-,0)
8.
Brak zawodnika
Kierownik drużyny: Krzysztof Orzeł.
Wyścig po wyścigu
1.
(68,54)
Vaculík, Laguta, Hampel, Woźniak
- 3:3
(3:3)
2.
(68,99)
Lampart, Cierniak, Jasiński, Pytlewski
- 5:1
(8:4)
3.
(68,17)
Zmarzlik, Kubera, Michelsen, Thomsen
- 3:3
(11:7)
4.
(68,31)
Buczkowski, Lampart, Jasiński, Karczmarz
- 5:1
(16:8)
5.
(68,65)
Vaculík, Hampel, Kubera, Karczmarz
- 3:3
(19:11)
6.
(68,00)
Michelsen, Thomsen, Woźniak, Cierniak (w)
- 3:3
(22:14)
7.
(68,20)
Zmarzlik, Laguta, Buczkowski, Jasiński
- 3:3
(25:17)
8.
(68,21)
Zmarzlik, Lampart, Michelsen, Vaculík
- 3:3
(28:20)
9.
(68,21)
Thomsen, Woźniak, Laguta, Buczkowski
- 1:5
(29:25)
10.
(68,01)
Hampel, Zmarzlik, Kubera, Jasiński
- 4:2
(33:27)
11.
(68,34)
Vaculík, Woźniak, Laguta, Lampart
- 1:5
(34:32)
12.
(68,02)
Thomsen, Hampel, Cierniak, Pytlewski
- 3:3
(37:35)
13.
(68,07)
Zmarzlik, Kubera, Michelsen (w), Vaculík (w)
- 2:3
(39:38)
14.
(68,04)
Kubera (B), Woźniak (A), Michelsen (D), Thomsen (C)
- 4:2
(43:40)
15.
(67,80)
Laguta (C), Zmarzlik (D), Vaculík (B), Hampel (A)
- 3:3
(46:43)
Najlepszy czas dnia 67,80 sek. uzyskał Grigori Laguta w wyścigu 15.
Sędzia: Krzysztof Meyze.
Komisarz toru: Arkadiusz Kalwasiński.
Kierownik zawodów: Kamil Walczak.
Sekretarz zawodów: Kamil Piech.